Rozmowa kwalifikacyjna – jak zostawić po sobie dobre wrażenie?

Otrzymanie zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną to połowa sukcesu. Reszta zależy od tego, jak się na tej rozmowie zaprezentujemy. Tu niestety liczy się pierwsze wrażenie, które może sprawić, że albo drugiego już nie będzie, albo, że to właśnie na nas czekał pracodawca.

Do rozmowy kwalifikacyjnej należy się odpowiednio przygotować. Po pierwsze, wygląd zewnętrzny. Pracodawca najpierw nas widzi, potem dopiero słyszy. Strój powinien być elegancki, prosty i okazujący szacunek do rozmówcy. Trzeba wiedzieć po co się przyszło, czyli znać szczegóły oferty. Warto przeczytać przed rozmową opis stanowiska, na które składamy aplikację. Gdy już padają pytania, odpowiadamy w jasny zwięzły sposób, nie rozwodząc się zbytnio, gdyż możemy naszego rozmówcę zanudzić i nie będzie się skupiał na naszych wypowiedziach. Należy być profesjonalnym od samego początku. Nawet jeśli odczuwamy stres (co jest zrozumiałe i naturalne) staramy się zachować opanowanie i rozważnie odpowiadać na pytania. Pracodawca podczas rozmowy chce wyłonić sylwetkę idealnego pracownika. Dlatego udzielając odpowiedzi musimy dać do zrozumienia, że od początku do końca mamy na siebie pomysł, widzimy jasna ścieżkę swojego rozwoju, mamy cele i sposoby, jak je osiągać oraz nic nie jest w naszym życiu przypadkowe. Pracodawca może poprosić o wykonanie jakiegoś zadania, jako próbkę naszych umiejętności. Jeśli nie umiemy sobie z danym zadaniem poradzić, przyznajemy się, że nie mieliśmy z takim do czynienia ale możemy podać przykłady podobnych czynności i sposoby radzenia sobie z nimi lub poprosić o wytłumaczenie, bo przecież szybko potrafimy uczyć się nowych rzeczy i przystosowywać do nowych sytuacji. Czasami mogą pojawiać się pytania o nasze zainteresowania, wtedy odpowiadamy zgodnie z prawdą. Być może trafimy w gust rozmówcy a to może być tylko na nasza korzyść.

Rozmowa o pracę to sytuacja stresująca, jednak będąc przygotowanym, szczerym i opanowanym mamy szansę urzec pracodawcę i uzyskać daną posadę.

Author: Mariusz Jędrzejak

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *